Nareszcie! Po długich oczekiwaniach firma Microsoft wydała oficjalnie nową wersję aplikacji Windows Live Movie Maker, wprowadza ona tak wiele nowego, zaczynając od efektów kończąc na opcjach zapisu plików, że aż trudno opisać jej wszystkie możliwości.
Przede wszystkim osoby, które podobnie jak ja do tej pory były raczej rozczarowane "zamiennikiem" obecnego w systemach od Windows XP, Movie Makera; uruchamiając aplikację Windows Live Movie Maker wreszcie otrzymujemy godny polecenia produkt zarówno łatwy w obsłudze jak i posiadający duże możliwości.
Wśród tych zmian, które zdecydowanie warto wymienić odszukać można możliwości prostego dodawania plansz tytułowych oraz tych, które kończą dany film (w Movie Maker konfiguracja tej opcji wymagała wielu kliknięć i była bardzo nieczytelna, WLMM przedstawia stronę jako zwykły obrazek gdzie dany tekst może być dodawany, edytowany przenoszony itd.); nowe całkiem imponujące efekty przejść, możliwości wysłania skończonego filmu do usługi YouTube (standardowo, zapewnie niedługo pojawi się wiele dodatków pozwalających wysyłać filmy do innych usług jak Facebook czy Flickr)
Łatwo znaleść można też bogate opcje zapisu plików (w poprzedniej wersji tylko jedna), możliwość szybkiego podglądu efektów naszych prac, bardzo przydatna opcja umożliwiająca dostosowanie szybkości danego filmu/czy pokazu zdjęć do długości pliku muzycznego odtwarzanego jego tle i wiele wiele innych.
Aplikację można pobrać z tej strony (jest ona częścią pakietu Windows Live Essentials), zdecydowanie polecam!